Konkurs bossafx minął a ja ciągle milczałem. Przepraszam za to. Nie mam jednak dobrych wieści jeśli chodzi o moje dalsze tutaj wpisy. Przenoszę się na nadman.pl. Ale tam nie będę pisał o giełdzie i inwestowaniu na niej. Przynajmniej w takiej formie jak tu. Ale o tym później.
Konkursowa abstynencja od pisania bloga pozwoliła mi zrozumieć ile ta czynność kosztowała inne bardziej ważne z punktu widzenia inwestora. Właściwie przestałem zbytnio przejmować się tym co się dzieje na giełdzie i z moimi akcjami bo większa uwagę przywiązywałem do tego o czym dziś będę pisał na blogu. Cały dzień przekształcił się w zbierania skrawków najnowszego wpisu. To było złe. I czas z tym skończyć.
Konkurs jeśli chodzi o wynik wypadł fatalnie. Nie było tak źle jak w poprzednim, ale ciągle daleko mi do zarabiania na forexie. Brakuje cierpliwości. Brakuje trzymania się wypracowanej strategii, która gdybym się jej trzymał dawała by przyzwoite miejsce. Ta edycja przypomniała mi jak ważna w inwestowaniu nie tylko na rynku FOREX ale i na giełdzie jest umiejętność panowania nad emocjami. Mi tej umiejętności ciągle brakuje.
W zamierzeniu ten blog miał być narzędziem który pozwoli mi lepiej poznać moje emocje. Tak się już nie dzieje od dłuższego czasu. Blog stał się sposobem na dowartościowania poprzez walkę o jego popularność wśród internautów. To sprawia że dalsze prowadzenie go w tej formie jakiej to robiłem ostatnio nie ma sensu. Ze względu na uczciwość wobec czytelników za każdym razem gdy portfel mój zmieni swoja postać, tzn, sprzedam lub dokupię jakieś akcje, napisze o tym tutaj i postaram się opisać co kierowało podjęciem danej decyzji.
Do tego czasu wszystkich którzy chcą poznać moje myśli zapraszam na stronę NADMAN.PL gdzie zamierzam się dzielić z internautami innymi swoimi pasjami jakimi są filozofia, książki, i wspólna chyba wszystkim polityka.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich i z uwagi na zbliżające się święta Życzę Wam Wszystkiego Najlepszego i Jak zawsze samych sukcesów w inwestowaniu.
MM



