Strajkujemy? Strajkujemy!
 Oceń wpis
   
Kilka miesięcy zaledwie od zaprzysiężenia nowego rządu a już mieliśmy strajki bądź groźby strajków właściwie od wszystkich grup budżetówki i pracowników powiązanych kapitałowo z państwem. Nowemu rządowi zarzuca się że tylko gasi pożary. Kto je podpala? Na to jakoś nie słychać odpowiedzi. Oprócz strajków mieliśmy kilka innych w typowy sposób pokazujących siłę nowego rządu zjawisk. Już wyciszone kontrowersje wokół finansowania in vitro czy matur z religii. Jako przystawkę serwuje się nam konflikt pomiędzy prezydentem a premierem.
Wielu publicystów boleje już teraz że nie będzie reform bo rząd nie podpisał umowy społecznej na wzór tej z Irlandii. Może by mieli racje gdyby nie to, że u nas wiązało by się to z próbą uzgodnienia wspólnego stanowiska z tymi setkami istniejących obecnie związków zawodowych, reprezentujących różne grupy zawodowe, często różne partie w których ławach teraz zasiadają bądź zasiadali działacze związkowi i którym z natury rzeczy taka umowa się nie opłaca. Czy to oznacza koniec marzeń o cudzie na wzór irlandzki. Niekoniecznie.
Obecny rząd widząc brak jakiegokolwiek porozumienia z tymi siłami "społecznymi", nie posiadający  przeciwieństwie do innych partii zaplecza siłowego w postaci wiernych związków zawodowych po prostu musiał znaleźć inny sposób na przeprowadzenie reform. A że budżet niedawno przez Prezydenta podpisany odzwierciedla bardziej zamierzenia poprzedniego tym łatwiej mu to przychodzi.
I tak w myśl zasady "marchewki i kija" po kolei pozwala się wyszumieć wszystkim którzy są w stanie. I wszyscy krzyczą 20, 50, 200% podwyżki. Jednocześnie żeby nie było zbytnio źle to odebrane przez resztę społeczeństwa dodają że należy reformować bo występują zaniedbania. Rząd mówi najpierw reformy później podwyżki i rzuca na stół propozycje zmian. A że rządowe zmiany niekoniecznie maja ułatwiać życie strajkującym, wpadają oni w pułapkę. Wystarczy zobaczyć jaka cisza nastała po "Białym szczycie" na którym całe środowisko służby zdrowia otrzymało harmonogram wprowadzania owych ustaw i zmian. Nie wspominając o tych głosach już podczas szczytu, które wręcz błagały o zwolnienie tempa. Zwolnienie! Mimo tego kryzysu o jakim mówili podczas procesów? Z drugiej strony to samo obecnie dzieje się ze szkolnictwem. Protest ZNP przeszedł a Pani minister z uśmiechem zaproponowała związkowcom drogę dojścia do "godziwych" płac ale wraz ze zmianami systemowymi łącznie ze zmiana ej słynnej nauczycielskiej biblii jaką jest "Karta nauczyciela". Nie wspominając o obecnej rozgrywce między rządem a celnikami.
Poza związkowcami przez chwilę wydawało się że obecny rząd nie obędzie się bez walki z Kościołem. Ale po pierwszych tego drugiego mocniejszych słowach na temat propozycji rządowych, pojawił się kijek. Matura z religii proszę bardzo, ale najpierw umożliwimy wszystkim uczniom realny wybór miedzy religią a etyka. Jak to jest dzisiaj, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach lepiej nie wspominać. A co by było gdyby realnie uczniowie dostawali szansę wyboru. Też lepiej nie myśleć czyja ręka i gdzie by sie znalazła po przebudzeniu.
Pozostaje inna kwestia czy w końcu ten rząd sie nie podda. No cóż od tgo są wyborcy by się nie poddał...
A co do naszego strajku (mówiąc naszego mam na myśli tych którzy wypłacają pensje budżetówce z własnych podatków, czyli sektor prywatny) proponuje taki oto sposób wyrażenia naszego niezadowolenia. Owszem dalej będziemy sprzedawać nasze towary i oferować nasze usługi ale cena zależna będzie od zawodu kupującego. Gdy ktoś nie będzie mógł udowodnić  jaki zawód wykonuje płaci tak samo jak lekarze czyli mniej więcej trzy razy tyle co teraz, celnikom podwyższamy dwukrotnie ceny, nauczycielom o 50%, reszcie w zależności od ich żądań. Krótko mówiąc przenieśmy fakt nie zmniejszania się podatków spowodowany nieracjonalnymi żądaniami na tych którzy żądają. Strajkujemy?
Strajkujemy!
Komentarze (1)
(*) Tych strat już nie odrobimy (*) Polska scena polityczna po...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
Ankieta
W co najlepiej inwestować?
Najlepsze jest inwestowanie w Akcje
Najlepsze jest inwestowanie w Surowce
Najlepsze jest inwestowanie w Obligacje
Najlepsze jest inwestowanie w Wiedzę
Najlepsze jest inwestowanie w Żąłądek
Najlepsze jest inwestowanie we własną działalność
Najlepiej nie inwestować
Najlepsze jest inwestowanie w Waluty
Najlepsze jest inwestowanie w Ziemię
Najlepsze jest inwestowanie w Sztukę

 UWAGA!

Treści przedstawione we wpisach najlepszego blogu o inwestowaniu na giełdzie są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor najlepszego blogu o inwestowaniu na giełdzie nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie zamieszczonych na tym blogu artykułów i wpisów, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie wpisów niniejszego blogu o giełdzie.

 

Polecam kategorie Inwestowanie jako zgodną z obecną tematyką tego bloga jak również kategorię Gospodarka blisko z ta tematyką związaną, ciekawe rzeczy znajdziecie również w innych kategoriach ale gdy w grę wchodzi najlepszy blog o inwestowaniu na giełdzie te dwa tematy są najistotniejsze.
Najnowsze komentarze
2014-04-01 12:38
Gosienka776677:
W odpowiedzi na komentarze
Pozdrawiam serdecznie :)
2014-02-03 20:56
klimatyzacja:
W odpowiedzi na komentarze
fakt giełda to taka ruletka, ze czasami ciężko coś powiedzieć na pewno, wystarczy jeden ruch[...]
2014-01-31 16:24
mojeopinie:
W odpowiedzi na komentarze
Szukam informacji na temat inwestowania na giełdzie, tutaj na bblog jest sporo dobrych blogów[...]
2014-01-15 14:55
doniaa90:
Kolejna sprzedaż w portfelu
suchar z tym komentarzem że czas na inwestowanie na giełdzie się kończy. On się nigdy nie[...]
2014-01-15 14:53
doniaa90:
W odpowiedzi na komentarze
Wow, a jednak się autor pojawił! Szczerze powiem, że były o to zakłady w komentarzach :) Miłe[...]
O mnie
MM
PAN srebrnooka i jego inwestowanie na giełdzie