Ostatnie czasy w numizmatyce - szaleństwo czy metoda
 Oceń wpis
   
Jeszcze rok temu gdy szukałem informacji w internecie, które pozwoliłyby mi na szacunkową wycenę niektórych monet ze zbioru mojego taty, natrafiłem właściwie na tylko dwie naprawdę wartościowe strony, zajmujące się tą tematyką. Dziś w obliczu wydarzeń na tym rynku stron zajmujących się numizmatyką powstało już setki a kwestią czasu jest namnożenie się kolejnych ich wersji i kopii. Niestety mimo mnogości właściwie wszystkie obecnie dostępne serwisy numizmatyczne skupiają się na sprzedaży i pośrednictwie co powoduje dosyć wybiórczy dobór artykułów i tematów. Bardzo trudno odnaleźć np. informacje na temat tego co się działo w innych krajach w poprzednich latach, zwłaszcza porównanie cen przed i po przyjęciu przez nie EURO.
Polski rynek niewątpliwie oszalał. Wystarczy właściwie odstać swoje by w ciągu kilku godzin zarobić nawet do 400%. Czy są rzeczywiste przesłanki do takich przebitek cenowych. Chyba nie. Polskim rynkiem numizmatycznym tak samo jak w przypadku większości krajów, które wkrótce wejść miały do strefy EURO kierują obecnie emocje i spryt spekulantów.
Jak było w innych krajach które miały wkrótce zastąpić swoje waluty krajowe walutą wspólnej Europy.
Właściwie tak samo jak w Polsce. Ceny szalały ilość chętnych na zakup kolekcjonerskich monet znacznie wzrosła a emitenci poszczególnych krajów nie mogąc oprzeć się pokusie większych zysków z emisji zwiększali wolumen. Swoją drogą Polska zawsze charakteryzowała się wyjątkowo wysokim przynajmniej na tle innych europejskich krajów wolumenem emisji monet kolekcjonerskich, a dziś jest to jedna z najwyższych poziomów na świecie!
Po wejściu EURO sytuacja drastycznie się zmieniała, pękała bańka spekulacyjna a ceny monet z wyjątkiem naprawdę nielicznych egzemplarzy szybko zrównywała się z cenami emisyjnymi a nawet spadała poniżej tego pułapu. Najlepiej trzymały się monety wykonane ze szlachetnych kruszców ale to było bardziej związane z cenami rynkowymi surowców niż z walorami kolekcjonerskimi tych monet.
Wszystko wskazuje na to iż historia cenowego szaleństwa z innych krajów wchodzących do strefy EURO ma zamiar się wkrótce powtórzyć się w Polsce, a właściwie już podąża wytyczoną ścieżką. Na całym zamieszaniu najbardziej tracą osoby od zawsze zajmujące się kolekcjonowaniem monet. Nieprzygotowani do obecnie panujących warunków dosyć często są zmuszeni z rezygnacji ze swego hobby. Zamiast do nich kolejne emisje trafiają w ręce ogarniętych szaleństwem spekulacyjnym i żądnych szybkich zysków osób, dla których nie straszne są wielotysięczne i wielogodzinne kolejki. Ci z tych osób które szybko sprzedadzą swoje łupy (wątpię żeby traktowali inaczej zdobyte monety) zarobią na tym i wkrótce zajmą się czym innym. Ci którzy skuszeni ostatnimi wzrostami na tym rynku postanowili dołączyć do grona kolekcjonerów, wkrótce równie łatwo zniechęceni obniżką cen z tego hobby zrezygnują, ponosząc koszty swojego owczego pędu. A prawdziwi kolekcjonerzy, wypchnięci przez młodych, silnych i zdesperowanych żądzą zysku z kolejki po nowe emisje, mogą już na stałe zniechęcić się panującymi obecnie warunkami i nigdy już nie wrócić do swej pasji tylko od czasu do czasu przeglądając z nostalgią swe stare złotówkowe zbiory przerwane i niedokończone. Szkoda ich i szkoda naszej złotówki. Szkoda zwłaszcza że bardzo ważna sentymentalna część wartości naszej narodowej "monety" właśnie doznaje szkód których nie będzie można odrobić...
Komentarze (0)
Ku..a mać Giełda - migotanie ale jeszcze...

Komentarze

Ankieta
W co najlepiej inwestować?
Najlepsze jest inwestowanie w Akcje
Najlepsze jest inwestowanie w Surowce
Najlepsze jest inwestowanie w Obligacje
Najlepsze jest inwestowanie w Wiedzę
Najlepsze jest inwestowanie w Żąłądek
Najlepsze jest inwestowanie we własną działalność
Najlepiej nie inwestować
Najlepsze jest inwestowanie w Waluty
Najlepsze jest inwestowanie w Ziemię
Najlepsze jest inwestowanie w Sztukę

 UWAGA!

Treści przedstawione we wpisach najlepszego blogu o inwestowaniu na giełdzie są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor najlepszego blogu o inwestowaniu na giełdzie nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie zamieszczonych na tym blogu artykułów i wpisów, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie wpisów niniejszego blogu o giełdzie.

 

Polecam kategorie Inwestowanie jako zgodną z obecną tematyką tego bloga jak również kategorię Gospodarka blisko z ta tematyką związaną, ciekawe rzeczy znajdziecie również w innych kategoriach ale gdy w grę wchodzi najlepszy blog o inwestowaniu na giełdzie te dwa tematy są najistotniejsze.
Najnowsze komentarze
2014-04-01 12:38
Gosienka776677:
W odpowiedzi na komentarze
Pozdrawiam serdecznie :)
2014-02-03 20:56
klimatyzacja:
W odpowiedzi na komentarze
fakt giełda to taka ruletka, ze czasami ciężko coś powiedzieć na pewno, wystarczy jeden ruch[...]
2014-01-31 16:24
mojeopinie:
W odpowiedzi na komentarze
Szukam informacji na temat inwestowania na giełdzie, tutaj na bblog jest sporo dobrych blogów[...]
2014-01-15 14:55
doniaa90:
Kolejna sprzedaż w portfelu
suchar z tym komentarzem że czas na inwestowanie na giełdzie się kończy. On się nigdy nie[...]
2014-01-15 14:53
doniaa90:
W odpowiedzi na komentarze
Wow, a jednak się autor pojawił! Szczerze powiem, że były o to zakłady w komentarzach :) Miłe[...]
O mnie
MM
PAN srebrnooka i jego inwestowanie na giełdzie